2. Najważniejsza postać, czyli detektyw
Teraz zastanówmy się nad tym, kim ma być twój detektyw, a konkretnie: Jaki najbardziej pasowałby do twojego tematu, sposobu pisania, a także i twojej osobowości.
Możemy wyróżnić dwa podstawowe typy postaci detektywa w powieści kryminalnej: detektywa-zawodowca i detektywa-amatora. Zawodowiec to oczywiście policjant lub prywatny detektyw, w drugim wypadku nie ma natomiast żadnych ograniczeń dotyczących zawodu lub też wieku - detektyw-amator może wykonywać na co dzień dowolny zawód, teoretycznie może być nawet uczącym się jeszcze nastolatkiem.
Poniżej znajdziesz dokładne wskazówki dotyczące tego, co dla ciebie jako autora będzie oznaczał wybór każdej z tych wersji. Przekonaj się, że warto przemyśleć koncepcję swojej powieści kryminalnej również i pod tym kątem.
Detektyw-policjant
Jeśli twój detektyw ma być z zawodu policjantem, musisz dość dobrze poznać realia i metody pracy policji. Konieczna może okazać się również znajomość podstawowych szczegółów dotyczących funkcjonowania tych instytucji, które ściśle z policją współpracują, np. prokuratury oraz medycyny sądowej. Jeśli bowiem zawiedziesz w jakichś zasadniczych sprawach, zauważy to najprawdopodobniej większość twoich czytelników. Ryzykujesz wtedy utratę wiarogodności, a tego nie życzyłby sobie żaden autor.
Poznanie realiów pracy policji i instytucji wymiaru sprawiedliwości nie jest, zwłaszcza w dobie Internetu, zadaniem zbyt trudnym, wymaga jednak pewnego nakładu czasowego i samodyscypliny. Pamiętaj jednak, że wiedza, którą zyskasz, będzie służyć ci już zawsze!
Wersja z policjantem jako głównym bohaterem twojej powieści ma jedną poważną zaletę: ponieważ zbrodnia jest w pracy policjanta czymś zupełnie zwyczajnym, nie będziesz musiał konstruować całego łańcucha zdarzeń, które spowodują, że to akurat twój bohater zaangażuje się w tropienie sprawcy.
A jeśli już teraz bierzesz pod uwagę to, że w przyszłości zechcesz być może pisać kolejne tomy ze swoim detektywem w roli głównej, wybór policjanta jeszcze bardziej ułatwi ci pracę.
Prywatny detektyw
Powyższe wskazówki odnoszą się również do wersji z prywatnym detektywem jako bohaterem. W każdym kraju specyfika tego zawodu jest nieco inna - musisz dowiedzieć się, jakie są metody ich pracy, jakie prawa im przysługują, jakie mają wykształcenie.
Powinieneś także wziąć pod uwagę to, że prywatni detektywi z reguły zajmują się przede wszystkim sprawami mało spektakularnymi (np. obserwowaniem niewiernych małżonków, wywiadem gospodarczym), natomiast śledztwo dotyczące morderstwa jest obowiązkiem policji. Musisz więc postarać się o przekonujący powód, dla którego detektyw w twojej powieści zostanie przez kogoś wynajęty, by zająć się sprawą morderstwa.
Niezależnie od tego, co konkretnie wymyślisz, osobę najmującą detektywa będziesz musiał przedstawić jako niezadowoloną z wyników śledztwa lub ze sposobu prowadzenia go przez policję. Teoretycznie nie jest to żaden problem, ale dopracowanie szczegółów może okazać się bardziej czasochłonne, niż się w pierwszej chwili wydaje.
Jest jeszcze jedno ograniczenie wiążące się z postacią prywatnego detektywa - powinien on zwykle mieć jakiegoś pomocnika albo towarzysza, w każdym razie zainteresowaną jego działaniami osobę, której będzie mógł np. opowiadać o tym, co zaszło. Jeśli nie zastosujesz tego chwytu, będzie ci trudno utrzymywać czytelnika na bieżąco ze wszystkimi wydarzeniami.
Detektyw-amator
Pod pewnymi względami wersja detektywa-amatora daje dość dużo swobody. Możesz swojego bohatera usytuować w dowolnym środowisku - np. w takim, które sam bardzo dobrze znasz, co bez wątpienia znacznie ułatwi ci pracę nad powieścią. Detektyw-amator może się również bez ograniczeń przemieszczać (np. dużo podróżować), podczas śledztwa nie musi trzymać się żadnych procedur, wolno mu realizować własne pomysły na rozwiązanie sprawy i do woli kierować się intuicją. Jednym słowem - przy kreacji postaci i konstrukcji fabuły masz na pewno ułatwione zadanie.
Jest jednak jeden warunek: musisz bardzo poważnie zastanowić się nad tym, co mogło doprowadzić do tego, że osoba prywatna zajęła się sprawą morderstwa. Niezadowolenie z pracy policji? - czemu nie, ale w takim razie trzeba założyć, że twój detektyw był z ofiarą bardzo związany (np. rodzinnie lub uczuciowo). Możesz oczywiście wymyślić jeszcze wiele innych powodów, ale zawsze sprowadzi się to do jednego - konieczności stworzenia bardzo dokładnego planu wydarzeń, które miały miejsce wcześniej. Musisz być bardzo przekonujący, bo będą one podporą, na której trzymać się będzie konstrukcja całej twej powieści.
Zwróć uwagę na to, że z powodów przedstawionych powyżej trudno sobie wyobrazić detektywa-amatora w kolejnych tomach całego cyklu. Ile razy ktoś z jego rodziny, przyjaciół czy też współpracowników może padać ofiarą morderstwa? Ile razy dziwny zbieg okoliczności może zmusić go do zajęcia się prywatnym śledztwem?
Niewykluczone, że uznasz, iż za wcześnie myśleć o kolejnych tomach - przecież jeszcze nie masz pierwszego! - ale być może warto już teraz przynajmniej to sobie uświadomić.
Jest jeszcze jeden poważny problem - powiązanie takiego prywatnego amatorskiego śledztwa z życiem zawodowym i rodzinnym. Czy twój detektyw-amator będzie poszukiwał sprawcy wyłącznie po godzinach pracy? Trudno to sobie wyobrazić.
Natomiast jeśli miałby wcale nie pracować, to skąd ma mieć przychody? Może posiadać majątek po rodzicach - ale raczej niezbyt duży (czy bogaczowi chciałoby się prowadzić prywatne śledztwo? - raczej by je komuś zlecił). Tak czy inaczej, jeśli nawet podejmiesz decyzję, że twój detektyw ma na tyle pieniędzy, że nie musi pracować, pozostanie jeszcze mnóstwo innych szczegółów do dopracowania.
Prawdopodobnie dlatego wśród detektywów-amatorów jest tak wielu emerytów. Są oni często po rozwodzie i oczywiście mają dorosłe dzieci. Dzięki temu wybiegowi autor eliminuje od razu dwa problemy: pracy zawodowej i życia rodzinnego bohatera - nie musi już ich bowiem godzić z szeroko zakrojonym śledztwem.
Pamiętaj, że jeśli chodzi o detektywa działającego w pojedynkę, pojawia się kwestia natury technicznej: to przede wszystkim ograniczone możliwości przedstawienia wszelkich niuansów danej sprawy. Nie jest wcale łatwo wciąż znajdować preteksty, by powiedzieć czytelnikowi o podejrzeniach, jakie żywi detektyw, i o wnioskach, jakie wyciągnął. Zwłaszcza wtedy, gdy w twoim kryminale dużą rolę odgrywać ma zagadka, będziesz musiał dokonywać podsumowania tego, co zaszło, przypominać czytelnikowi o szczegółach i starać się go zmylić.
Dlatego dobrym rozwiązaniem, podobnie jak w wersji z prywatnym detektywem, jest wprowadzenie postaci pomocnika. Obecność takiej osoby pozwala rozwiązać wszystkie te problemy, ożywiając dodatkowo akcję.
