Batya Gur - Morderstwo w szabatowy poranek

Pewnego ranka w siedzibie Towarzystwa Psychoanalitycznego w Jerozolimie zostają odnalezione zwłoki Ewy Neidorff, członkini Towarzystwa i cieszącej się wielką sławą terapeutki. Neidorff zostaje znaleziona w swoim własnym fotelu, na półtorej godziny przed wykładem, na którym ma się pojawić blisko stu gości z całego kraju.
Jej tragiczna śmierć to wstrząs dla wszystkich, którzy ją znali; to również wielki skandal dla instytutu, tym bardziej, że dość szybko okazuje się, iż Neidorff została zastrzelona, a mordercą jest najprawdopodobniej ktoś z pracowników. Dodatkowego posmaku sensacji dodaje tej sprawie fakt, że nigdzie nie można odnaleźć wydruku z wykładem. Wykład miał być przełomowy - nikt wprawdzie nie zna szczegółów, ale wiadomo było, że dotyczył kwestii etyki zawodowej w kontekście relacji miedzy terapeutą a pacjentem.
Czy właśnie to mogło mieć jakikolwiek związek z morderstwem? Czy możliwe jest, że ktoś aż tak bardzo obawiał się tego, co sławna terapeutka ma do powiedzenia?
To pytanie zadaje sobie również prowadzący śledztwo inspektor Michael Ochajon. Sprawa jest jednak od początku niezwykle trudna.
„Morderstwo w szabatowy poranek” to pierwsza część cyklu powieściowego sławnej izraelskiej autorki. Batya Gur (1947-2005) przyszła na świat w Tel Avivie w rodzinie polskich emigrantów. Pracowała jako nauczycielka i dziennikarka, zanim zdobyła międzynarodową sławę dzięki serii powieści kryminalnych, w których główną postacią jest inspektor Michael Ochajon. Akcja każdej powieści osadzona jest w innym środowisku zawodowym; „Morderstwo w szabatowy poranek” rozgrywające się w kręgu naukowców-psychoanalityków, przedstawia fascynujący obraz świata tych, którzy za cel swojej pracy postawili sobie zgłębienie duszy ludzkiej. Wszyscy bohaterowie Gur mają wyraźnie zarysowane cechy indywidualne, jednocześnie zaś autorce doskonale udaje się pokazać swoistość tego środowiska. Jest ono hermetycznie zamknięte, trzeba spełnić wiele warunków, by się do niego dostać, a wymagający wielu lat pracy awans w ramach tej grupy jest jak pokonywanie kolejnych stopni wtajemniczenia.
Psychoanalitycy mówią specyficznym językiem i myślą specyficznymi kategoriami. Nie ułatwia to prowadzenia śledztwa - wprost przeciwnie, inspektor Ochajon podczas przesłuchiwania kolejnych osób musi wykazać się niezwykłym wyczuciem i umiejętnościami. Jego celem jest wszak dotrzeć do rzeczy „wypowiadanych między wierszami lub w ogóle przemilczanych, które jednak na końcu okazują się kluczem do rozwiązania zagadki” (s. 51). Należy pamiętać, że w tym wypadku inspektor ma do czynienia z ludźmi, których doświadczenie zawodowe opiera się na zdobywaniu coraz większej doskonałości we wgłębianiu się w duszę drugiego człowieka.
Dlatego tym razem Michael Ochajon poświęca szczególnie dużo energii temu, by poznać jak najwięcej szczegółów dotyczących wszystkich spraw odnoszących się do instytutu, a przede wszystkim zrozumieć i zgłębić mentalność osób z nim związanych. To zresztą typowa dla niego metoda pracy; daje ona doskonałe efekty na dalszych jej etapach, choć z początku, na co wielokrotnie zwracali mu uwagę przełożeni, nadmiernie spowalnia śledztwo. Krótko mówiąc ‑ Michael Ochajon to raczej detektyw-intelektualista, który nie przepada za pracą w terenie, a wszystkie trudne sprawy najchętniej rozwiązuje „za biurkiem”, układając w całość poszczególne elementy skomplikowanej układanki.
„Morderstwo w szabatowy poranek” to kryminał dla wszystkich tych, którzy w lekturze poszukują czegoś więcej niż błyskawicznego tempa akcji. W powieści Gur rozwija się ona stopniowo, jednak możemy się przekonać, że sprawnie skonstruowana fabuła i doskonale nakreślone tło psychologiczne to elementy, które kryminałowi służą znacznie lepiej, niż szybko zmieniające się obrazy.

